Prawy do lewego

U czyjego boku stanąć, żeby dożyć 9 października nie wie już nikt.
Jakieś wczoraj z przełomem na dzisiaj pojawił się na JoeMonster najnowszy spot Janusza Palikota pt. „Bóg Zapłać„. Do obejrzenia tutaj. Przerysowana i wyolbrzymiona (jak na modłę Ruchu Palikota) sytuacją trafiająca w sedno zawirowań antyklerykalnych. Docelowo miała finalnie rozsądzić spór w sprawie osądu hierarchii kościelnej. Niektórzy dali się nabrać i ugruntowali swoje jaźnie jeszcze bardziej w rejonach antyklerykalizmu. Inni znaczącym uśmiechem przełączyli stronę z filmikiem nie korzystając z prawa krytycznego głosu*.

W związku z pojawieniem się ów przełamującego już 500 lat temu przełamanych lodów spotu zauważyłem pewne zjawisko. Jak zazwyczaj udawało mi się przełknąć liberalno wyzwoleńcze i czysto anty-prawicowe nastroje panujące na joemonster,( gdzie dominowały hasła platformy, kaczoro-fobiczne okrzyki młodziaków, którzy kątem oka spoglądają na fakty Tusk Vision Network ) tak dziś nie wytrzymałem. Zakasawszy rękawy do napisania komentarza z rodzaju tych czysto opozycyjno-faszystowskich* ukradkiem przejrzałem rozpisane już 3 strony komentarzy pod filmikiem.

Wśród pierwszych wpisów (najpopularniejsze z nich ujrzycie poniżej) rzecz jasna dominowała euforia i rewolucyjne stwierdzenia, które oscylowały wokół pedofilskich rozwinięć akcji, wypraw krzyżowych i firmy Kościół Ltd. Ktoś pokusił się o delegalizację Radia Maryja, rozwiązanie konkordatu i tak dalej. Później jednak oczom moim ukazał się migający sprzeciw, na początku w stronę samego Palikota, kojarzonego już z „czerwonymi trampkami wujka Lenina”, z czasem stricte prawicowe i klerykalne komentarze wypisywane przez bojowników JoeMonster. Ale jak to?!

Właśnie, tak to. To jest możliwe, żeby krytykować establishment nawet w internecie, nawet na joemonster i nie odwracać się potem wskazując na ironiczny wydźwięk słów własnej krytyki. Nie boję się nawet stwierdzić, że przez te parę dni, które pozostały do wyborów będzie można bez obawy bez  riposty „No poojebało Cię?” rzec „Ja to w prawo już dawno skręciłem.” Byłoby miło.

Absurdalne stwierdzenia oznaczałem kolorem czerwonawym, te idiotycznie lewicowo-palikotowe niebieskim.

Uwierzcie mi, że są jeszcze ludzie, nawet w przedziale 18 – lekko plus – którzy głosują na PO, bo tak wypada.

Przerażające, nie?

Dodam na koniec, w mniej znaczącym tonie – bo o ile wydźwięk jest wręcz straszny, to sam zabieg godny politowania. JoeMonster, znów wokół niego – pokusił się również dziś o opublikowanie żałosnej fotoszopki, której targetem znów stał się Kościół. Na niepogodę wrzucających takie artykuły podniósł się w komentarzach tumult i prawie jednomyślnie bojownicy określili ów atak za zbyt żałosny, żeby był śmieszny. Strzał w kolano.

4 comments

  1. Reply

    Odniosę się do Twoim zdaniem „absurdalnych”

    1. To już może lekka przesada, ale w znaczeniu takim iż odebrałbym wszystkie majątki, które w żaden REALNY sposób nie służą kościołowi (mała litera zamierzona) – Budynki kościelne (bazyliki, kaplice etc) zostawić, domy parafialne (realne) też. Resztę odebrać. Nazwij mnie komuchem, ale kurwa tak uważam.
    3. Jak najbardziej popieram. Nie uśmiecha mi się łożenie na inicjatywy/majątki KrK. Jeżeli ktoś uważa, że Kościół utrzymuje się z tacy to jest albo pieprzonym cynikiem, albo skończonym kretynem.
    7. Rozliczyłbym raczej machlojki finansowe i wpierdalanie się w ustawodawstwo bo o zadośćuczynienie za krucjaty to się powinien starać Bliski Wschód raczej ;]

    Krótko o „niebieskich” :
    5. Środowiska ultraprawicowe i klerykalne maja oczywiście prawo do debaty (jak każdy), ale nie zgadzam się na przypisywanie sobie monopolu na prawdę i nieomylność przez tychże. Ani tym bardziej na hipokryzje (stado starych kawalerów i dewot uczących o tym jaka powinna być rodzina… hmmm – seems legit)
    9. Badania nad komórkami macierzystymi, badania prenatalne… trochę się tego znajdzie. Jebie mnie dysputa an temat metafizycznej teorii powstania świata, ale niech odpierdolą się od rzeczy, które mogą ludziom uratować/poprawić życie.
    11. Zgadzam się. Chuj to kogo jebie? Niech sobie istnieje. Jedyne czego można się czepić to łamanie umowy o koncesji „misyjnej” zabraniającej agitacji i puszczania reklam. Jebać kary pieniężne za każde naruszenie i niech to zmienią, albo załatwią sobie normalną koncesję. Nie ma kurwa równych i równiejszych.

    Tyle ode mnie. To tylko moje subiektywne zdanie i zaraz dostanę łątkę diabła, komucha, żyda, masona, ale jebie mnie to. Ba – nie mam nawet zamiaru dyskutować. Albo się ktoś ze mną zgadza, albo nie. Amen ;]

    1. Reply

      Za zbędne uważam co najwyżej (w Twoim komentarzu) dopiski o „subiektywnym zdaniu” i o „niemożności dyskusji”, zawiało męczeńską ironią ;). Abstrahując: brakuje mi tutaj głosu od kogoś, kto zauważa, że Kościół to nie tylko budynek, nie tylko hierarchia kościelna ale też np. Ja – jako jego członek, wierzący et cetera.

      Może ktoś to jeszcze zauważy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s