Gdzie ewakuuje się CKOD?

Swoim nowym, zapowiadającym piąty krążek singlem. Co macie na ten temat myśleć? Już mówię.Nawet nie zaczynam tej notki słowami „Moim zdaniem” bo wiem, że po wysłuchaniu poniższego singielka nie będziecie wiedzieli co powiedzieć. W przypadku kiedy to zdecydujecie się na jakiś osąd, dam sobie uciąć łeb (mówię tu tylko o zainteresowanych losami i twórczością CKOD), że palniecie: „Za miękko. Po Afterparty miałem/am nadzieję, na jakiś konkretny rozwał, a nie taki HEPISED”.

Ubiegłem was, szczwane lisy.

Wcale tak nie jest i nie mówię tego przez wzgląd na moją nieskrywaną nie-miłość do tego Szczęśliwego Sadu i kreowanej negatywnie fali ich fanek (fanów?). Moje gorące, a czasem nawet gorejące uczucie do Cool Kids of Death ostatnimi czasy zaczęło w dziwnych okolicznościach przygasać i tlić się coraz mniej jaskrawymi barwami. Znudziły mi się słowa, przestałem czuć wysublimowane hasła popularnej w kręgach zadufanej młodzieży, nie chce już tak bardzo niszczyć systemu i chyba za stary na to byłem. Owszem, linia melodyczna nadal mi pasowała i od czasu do czasu dla relaksu ładnie było się przy Afterparty powykręcać.

Patrząc z perspektywy najnowszego singla „Ewakuacji Plan”, po 25 odsłuchaniu jest mi błogo i lekko na sercu. Co my tu mamy… Bardzo wysmakowaną, syntezującą melodię wzmacnianą basikiem Kuby Wandachowicza i do tego nie poruszająca spraw związanych z odrzuceniem nastolatków zwrotka. Gdzie tu przełom? W refrenie! Może mi nie uwierzycie na słowo, ale CKOD chyba zaczął… śpiewać. Też się przeraziłem, jak przeczytałem to w komentarzach na YouTubie. Efekt jest jednak naprawdę porządny.

Zalatuje Muchami, pogodnym L.Stadt ale z inspiracyjnymi wpływami (moimi ukochanymi w dodatku!) z syntezująco-elektryzujących lat 80/90. Karaibskie przejazdy błogo popukują sobie w wszechsferze wirując między chórkami (do których nomen omen przywalili się hardkorzy polskiego punku) i jest Cool.

Czekam z wytęsknieniem na płytę, czując, że misja przygotowania fanów na „Plan Ewakuacyjny” ze strony zespołu zostaje uznana za jak najbardziej pozytywną i udaną.

Cool Kids of Death – Plan Ewakuacyjny

12 comments

  1. Reply

    A mi nie błogo, bo Muchy już są, a CKOD miało zawsze niepowtarzalny styl. Nawet po afterparty, które było już wtedy po dwóch podobnych płytach INNE, cały czas miało pazura ckod’wskiego. Do singla się nie przekonam, ale czekam na album

    1. Reply

      Że Muchy już są to w sumie żaden argument, bo i tak oni trzymają bardzo Franz Ferdinandową stronę jakiejś tam rockowo indie’owej strony i ja tego w ogóle w Coolkach nie słyszę.
      To że zajechało Muchami, nie znaczy, że od razu się chłopaki dublują ;)

  2. Reply

    Hm, słucham i syntezująco/elektryzujących lat 80/90 jak i much, jak i l.stadt i muzycznie taka inspiracja jak narazie mi nie odpowiada. Co innego ideologia, już dawno butelki poszły w kąt, bo ile można, wręcz panom już nie przystoi i bardzo dobrze, że powolutku ewoluują w nową cool-formę. Innym aspektem jest to, że ckod gra w manipulacyjną gierkę z nami, odbiorcami i każda opinia za czy przeciw w całej wielkiej burzy wokół przypuszczalnie „nowej” twarzy ckod to punkt dla kidsów (:
    Siedzę w tej grze i nie zamierzam wychodzić, trochę jakby mi mąż zestarzał się, zbrzydł i przytył, ale i tak nie wyrzucę go z domu.
    ps: podobno, na koncertach nowe kawałki nie ustępują starszym.

    1. Reply

      Nie ma co się rozwodzić – w pewnym momencie kariery każda (lwia większość) kapel bawi się w tego typu manipulację, co nie powinno nikogo dziwić. „Nie ważne jak, byle by się gadało”.

      Koncerty bezwzględnie mają zazwyczaj udane :)

  3. Reply

    „Swoim nowym, zapowiadającym trzeci krążek singlem”

    „Cool Kids of Death” + „2” + „2006” + „Afterparty” to już 4 albumy.

  4. Reply

    Proponuję trzymać się nazewnictwa oryginalnego i nie nazywać „Planu ewakuacji” „Planem ewakuacyjnym”.

  5. Reply

    „Swoim nowym, zapowiadającym trzeci krążek singlem” Ekhm…szanowny panie że co? Pomylił się pan o dwa, bo to będzie PIĄTY krążek.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s