Zakochałem się w brzydkiej dziewczynie

Co teraz?

Nie panikuj.

Na pewno jest gorzej niż było. Prawdopodobnie sam najeżdżałeś na kolesi z brzydkimi laskami. Na bank wrzucałeś kobitom od paszczurów, gnomów, wytykałeś za długie nosy, obwisłe cycki i twarz jak zombie z Resident Evil. Ani jej nie powiesz, że odmieniła Twój świat, bo normalnie to nie chciałbyś jej dotknąć kijem, ani nawet kopnąć nogą, swoją, ładniejszą. Możliwe, że plotłeś jeszcze niedawno temu, że po co to się wiązać, że na dyskotekę nie pójdziesz, że Ciebie to nie ciągnie do związków. A to stan kawalerski święty, ograniczenia, gdzie ta wolność. Ogólnie stałeś się pieprzonym hipokrytą. I wiesz co? Będzie gorzej.

Twoi kumple, to kwestia czasu, kiedy już wyjdą z szoku i uzmysłowią sobie coś Ty zrobił, zaczną Cię uświadamiać. W najlepszym razie. Nie chciałbyś patrzeć w ich oczy, kiedy przez gardło ledwo co przechodzi im „Stary, idź do okulisty”. Potem musiałbyś się tłumaczyć tymi frazesami „Ale ja ją kocham”, „Ona nadrabia charakterem”, „Jest jak mój przyjaciel”. Ciemna dupa.

Opcja dla Człowieka Skurwiela, to palnąć przy piwie, że tylko ją pukasz, ewentualnie możesz zajechać tekstem „Przecież torba na głowę i jazda”, tudzież „To tylko tak strasznie wygląda, cycki są okej, przecież od tyłu widać tylko to co trzeba”. Ta. Poczekaj aż ona się o tym dowie, nie dość że stracisz prawdziwą miłość, to przy okazji jest szansa na niespodziewaną kastrację.

Z całym moim zrozumieniem i niewielu mi podobnych masz przewalone. Swoim związkiem oddzielisz w pewien sposób dwulicowych znajomych, by Ci w spokoju mogli obrabiać Ci dupę. Nie tylko Tobie zresztą, Twoją dziewczyną już zajmują się specjalne szwadrony lasek, na bank ładniejszych, które teraz nakładają kolejną warstwę szminki. Cztery razy przesmarują usta różem i po kolejnej imprezie może nie trzeba będzie zmywać smaku wyrobionych lodów. Hehe.

Podziwiam takich jak ty. Nie sposób nie usiąść ze zdumienia, że ktoś dzisiaj potrafi tak dalekosiężnie myśleć i odstawić przelotne błędy młodości. Z drugiej strony są tacy, którzy za pomocą brzydszych okazów wyrywają lepsze. Ponętniejsze laski odkrywają w takim rycerzu skrytą dojrzałość i poświęcenie. Myślę tylko, że dobrze mi tak bez tych przyszłościowych planów. Lepiej być księdzem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s