Tryb współpracy (Cooperation Mode) w Portal 2

Szybka adnotacja do RECENZJI na temat trybu kooperacji/współpracy.

Teraz dopiero widać czego brakowało tak naprawdę w jedynce. Teraz nie wyobrażam sobie w ogóle grania bez kumpla, bez poziomów specjalnie zaprojektowanych na współpracę z drugą parą portali miotanych przez zaprzyjaźniony portal divice. Gra się bardzo klawo, ale…

Jakieś trzy czwarte poziomów jest tak banalne do przejścia, że zamiast męczyć się co najmniej kilka minut nad jedną planszą, my po kilku minutach jesteśmy już w następnym rozdziale. A te podzielone są podobnie jak w trybie dla pojedynczego gracza. Na początku mamy do czynienia z laserami, potem przychodzi czas na świetlne mostki, świetlne rury, by skończyć z żelami. Może my jesteśmy tak genialni, że dopiero przy przedostatnim (na 5 możliwych) rozdziale zaczęliśmy się zastanawiać czy to jest w ogóle do przejścia.

Każdą łamigłówkę pokonuje się poprzez sterowanie dwóch robotów, Atlasa i P-body. Ten pierwszy, niebieski android, przypominający nieco Wheatleya z rękami i nogami przyporządkowany jest graczowi który stawia serwer, czyli jest jego hostem, gospodarzem. Pomarańczowy P-Body ostaje się naszemu wspólnikowi. GLaDOS zaś odpowiada za szeroko postawioną narrację. Tylko ona gada coś sensownego i dogryza nam, próbując zaburzyć naszą współpracę. Jedyny kontakt (poza Skypem/TeamSpeak’iem) jaki można utrzymać pomiędzy robotami (o to przecież chodzi we współpracy) realizowany jest poprzez kilka bardzo ciekawych nowalijek.

Mowa o skrótach klawiaturowych, które wywołują pewnego rodzaju wskazówki funkcyjne. Dzięki przytrzymaniu odpowiednio klawisza „F” możemy wybrać z przekręcanego menu, czy poprosimy partnera o wciśnięcie danego przycisku, postawienie portala w na odpowiedniej ścianie, istnieje również opcja włączenia trzy-sekundowego stopera, który pomaga nam zsynchronizować nasze akcje. Ciekawym ficzerem jest również tryb podglądania widoku naszego współpracownika. Po przytrzymaniu domyślnie TAB’a w prawym dolnym rogu wyskakuje nam okienko ze zrzutem ekranu  naszego kompana w czasie rzeczywistym.

Ostatnią nowalijką są gesty, które możemy wykonywać we współpracy z drugim robotem. High five, papier-kamień-nożyce, czy rozmaite tańce i wygibasy umilają oczywiście rozgrywkę, ale niestety nie są w stanie zrewanżować niedociągnięć trybu cooperative.

Podsumowując, Tryb Współpracy został w Portalu 2 nie wykorzystany w pełni, jak na razie na 5 rozdziałów, których przejście zajmuje maksymalnie 2 godziny nie ma się za bardzo nad czym głowić, a prócz gestów i dodatków w postaci wskaźników nie dzieje się nic nowego. Plus jednak, muszę przyznać stanowi niesamowita frajda z oglądania niefortunnych nieporozumień pomiędzy graczami, do jakich dochodzi przez cały czas. Każda, najmniejsza porażka kwitowana ciętym tekstem GLaDOS to wisienka na torcie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s