Kulturalny relaks

Co jakiś czas zdarza mi się myśleć na temat kulturalnych rozrywek. Teraz nadszedł ten właśnie moment. Niech ktoś ze mną pójdzie w ten weekend do kina na cokolwiek. W innym razie pójdę całkowicie sam. Ostrzegam. Nie zawaham się.

Turysta z Deppem i Jolie musi być zaliczone. Love.

2 comments

  1. Reply

    Chodzenie samemu do kina świadczy jedynie o tym, że nie potrzebujesz radosnego idioty do weselenia się wraz z nim/radosnych komentarzy z boku „ojaa, pacz!”. Możesz się weselić w pojedynkę, zachowując przy tym nienaganną strukturę „tak, jestem typem samotnika, ale to nie przeszkadza nam się poznać, dziewczyno o wyglądzie Jolie skrzyżowanej z Watson i cyckami Lary Stone”

  2. Reply

    Charlie – pierdolisz.

    Oczz na przyszłość to kurwa napisz na gadu albo wyślij esa, a nie kurwa poprzez bloga takie advertisingi dajesz ;]

    Samemu to nawet głupio do kina browar przemycać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s