Ciemna strona fanek

W sumie głupio się śmiać z celebrytów, zwłaszcza tych najświeższych, ale obracając to w suchy reportażyk, spróbuje nie wpisać się w ofiary efektu „Mogą mówić źle, byle by mówili”. Na widelcu Dżastin Bimber.

Złapało mnie na ten temat po obejrzeniu tubowego filmiku, gdzie miał się pokazać ten młodociany król dwóch piosenek. Żeby nie być gołosłownym, zobaczcie sobie rankingi najczęściej odtwarzanych filmów na YouTube. Gaga piszczy z pierwszego miejsca, za nią jakieś pierdoły i Justin Bieber ze swoim przebojem. Okej, ciesze się jego szczęściem i uśmiechem jego rodziców kiedy chce sobie poruchać swoje koleżanki. Buziaczki.

W owym miejscu spotkania z krótko obstrzyżoną blondynką w fajnej koszuli i dziwnymi oczami ukazała się mym oczom kula materii w dziwnym przebraniu rozpierdalająca płytę paździerzową ściany. Wszystko to dlatego, że miał przez tą ścianę przeniknąć sam Bober. Coś pięknego.

Zastanawiają mnie dwie rzeczy. Jak ona wstała z tego krzesła, a potem pobiegła i nie zabiła się o jakiś kant tej ściany, i skąd się biorą takie niedohukane otyłe dwudziestki wraz z całą chmarą hot czików, które wielbią tego małego pedałka.
Kwestię fanostwa i cudownych rzeczy, które niesie ze sobą jego postać pozostawię bez komentarza i założę się, że jakbym przeprowadził ten wywiad, o który prosił mnie Dżastin (myślicie, że mógłbym się zgodzić?!), to i tak bym się nie dowiedział.

Tłumacząc sobie, że 80% jego fanek tak właśnie wygląda, to być taką młodą gwiazdą, to nie łatwy kawałek chleba. Chociaż, z takimi betonami uzbiera mu się niedługo całkiem pokaźny gwiazdozbiór, albo galaktyka. Wyobrażam sobie właśnie w centrum jego powiewającą, 3 metrową blond grzywkę, przezroczyste zęby i pół globu roztańczonych kaszalotów. Ah, jak cudownie abstrahować o fantazjach celebrycików.

Czyż to nie romantyczne? Założę się, że czarny kopciuszek teraz zamiast ręki ma drewniany od brudu kołek. No przecież, jak mogłaby umyć to miejsce na swoim ciele, które dotykał Dżastin? Czasami po cichu płaczę ze śmiechu, że nie mam jeszcze takich fanek, albo o nich nie wiem. Przysięgam, że jak już ten biedny chłopak zginie przygnieciony jedną z nich, postawię mu ścianę ze świeczek w opisie gg, jak tu siedzę i popijam Colę z kubka z jego cudną twarzą.

Moja druga teoria na temat tego małego incydentu jest taka, że Wielka Fanka metaforycznie przełamała bariery, których Bimber przełamać nie zdołał. Taka kuracja poprzez groupies. Świat zna już podobne przypadki: wielka akcja odwykowa fanów Ozziego (sic!), czy masowe podcinanie tętnic dla niemieckiego pioniero gay rocka. To jednak przełom Justyniana zmienił bieg historii.
Popatrzmy, z czym musiał zmagać się przed wejściem do studia Bóber.

Podobno 17 razy okrążył budynek, stwierdzając, że to była najlepsza karuzela w jakiej siedział od urodzenia, czyli jakichś 9 lat. Nikt, poza trzema przechodniami nie zginął, a siniak na głowie Barbera został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Czyli wszystko w porządku.

W kolejnym odcinku perypetie bielizny Krzysztofa Ibisza, jeślibyście pytali o więcej notek z celebrytami.

3 comments

  1. Reply

    Na miejscu tej prezenterki chyba bym umarła. Ze wzruszenia pękłaby mi przepona. Boże, jakie to piękne.
    Pewnie, że mógłbyś się zgodzić, miałbyś dużo kasy na lody i punki.
    A, no i może takie czarne kopciuszki latałyby za Tobą. To powinno być przekonujące, przecież o tym marzysz, od razu widać, że cała ta notka z zazdrości. :D

  2. Reply

    mój kolega wymyślił wspaniały wiersz pochwalny na cześć tego artysty: „Dżastin Bieber nie ma żeber.”

    widziałam Cię dziś koło placu po farze? szłam w pożyczonych spodniach z krokiem w kolanach oraz w okularach kolegi. no ale mimo wszystko mogłeś mnie rozpoznać i kulturalnie się przywitać. ale nie to nie :)

  3. Reply

    Mina Ocza po przeczytaniu tego komenta musiała być porażająco wspaniała ;]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s