Reakcja aluzjonistyczna

Aż się zdziwiłem, ile można wywnioskować z treści poprzedniej notki (notek?) co nie jest podane na tacy, nie jest jasne i dla niektórych zrozumiałe. Dobra, można być taką patelnią, żeby nie zrozumieć kilku metafor, jakichś porównań – dycha, niech będzie. Ale żeby odnosić się do jakichś swoich chorych zwiazków, to co pisze – no, czuje się zaszczycony i Piotrek pewnie też. Ale ona chyba nie za bardzo, może dlatego że najzwyklej w świecie nie ogarnia. To jak już ogarnie, niech wróci – inaczej WON.

Prosz, pożal się boże kto mnie czyta.

PS Od teraz godziną wrzucania notek na bloga będzie 21:06. Taka tradycja dzięki pół anonimowej czytelniczce. Brawa, na siedząco-leżąco.

10 comments

  1. Reply

    Może ktoś bardzo chciałby być bohaterem Twojej notki pod postacią jakiejś zajebistej aluzji. Taki kryptopodziw. To się chyba nawet zdarza.

  2. Reply

    Jeżeli tak bardzo chcesz wiedzieć to już od kilku tygodni na twojego „pożal się boże” bloga nie wchodzę. Myślisz, że nie mam ciekawszych rzeczy do roboty ? Nie rozumiem też dlaczego nie napiszesz bezpośrednio do mnie tylko dajesz to wszystko do opinii publicznej. dokładniej chodzi mi o twoją rozmowę z J i z K, o to co im powiedziałeś po czym tak bardzo byłeś rozradowany całą sytuacją. Dlaczego nie jesteś w stanie normalnie ze mną porozmawiać tylko uciekasz się do wpisów na blogu? Masz coś do mnie to mi to powiedz, a nie myśląc, że cieszysz się szacunkiem i zaufaniem mówisz o tym do innych. Chyba cię po prostu nie stać na powiedzenie komuś swojego zdania prosto w oczy. Domyślam się, że zaszczycisz nas kolejnym wpisem o tej sytuacji zamiast pogadać. Wszystko zależy tylko od wychowania i od kultury osobistej.

    Na koniec tylko przypomnę, że od dawna nie czytam twoich nowych wpisów, a sytuacja, której dotyczy ten sms jest tylko i wyłącznie sytuacją prywatną. I kto tu kogo źle zrozumiał …

  3. Reply

    a co do tego „wiadomo”- zauważ ile ty ukazujesz nam przekleństw.

  4. Reply

    No nie, to chyba nie kryptopodziw. Może listownie? Ani prosto w oczy, ani publicznie.

    Sorry, już się nie wtrącam. xD

  5. Reply

    ja bym tylko chcial wiedziec co sie kryje pod tymi literami „J” i „K” :D zastanawia mnie tylko to „Jeżeli tak bardzo chcesz wiedzieć to już od kilku tygodni na twojego “pożal się boże” bloga nie wchodzę.” jednak wchodzisz jesli wiesz co sie dzieje i kiedy nowa notka i o czym :D a po za tym skąd wiesz że on coś mówił o tobie i o Piotrku może też ma lepsze tematy ? ;) ;*

  6. Reply

    no to tak, nie wiedziałem na początku z kim mam do czynienia i nie chce jednocześnie wyjść z tym komentarzem na 30 linijek, mam w dupie Ciebie, Twoje związki i to co napisałaś.
    nie wchodzisz na bloga, to nie wchodź w dalszym ciągu – dopatrujesz się jakichś związków ze sobą i swoim życiem – rób tak dalej, tylko mi nie pierdol takich farmazonów.
    won.

  7. Reply

    By się nie bać i wyjąkać, że ja ciebie ko…
    Ale nie wiem jak gotujesz.

    1. Reply

      Takie komentarze będą leciały jako pierwsze, to taki przykład – stylu bajkowego z lat 80 + tajemnicze pokurwione niby myśli, WON kurwa!

  8. Reply

    Oczz poczekaj! Toż się dziewcze zebrało na odwagę w końcu, myśli o poważnym związku, a Ty tak impertynencko od razu!

    A co do „Bo to jest żałosne”
    Ludzie bierzecie internety zbyt poważnie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s